Zemsta Anonymous za ACTA. sejm.gov.pl TANGO DOWN - grupa Anonymous na swoim profilu na Twitterze przyznała się do zablokowania strony Sejmu RP, Prezydenta i Kancelarii Premiera.
Z ostatniej chwili
(00:14): Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zajmuje się już atakiem na strony w domenie gov.pl. Sama również padła ofiarą ataku.
Atak – jak podaje grupa Anonymous - jest spowodowany przyjęciem przez Sejm ustawy o podpisaniu porozumienia ACTA i warunkach jego wykonania. Polska ma podpisać dokument 26 stycznia tego roku w Tokio. "To nie jest zwykły atak hakerów na strony internetowe" - pisze Anonymous i odsyła do strony http://xkcd.com/932/
Ogólnopolskie media bagatelizują problem. Stacje telewizyjne podają lakoniczne informacje na temat rzekomego ataku hakerów lub mówią o awarii.
(23:59): strona Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie działa
TANGO DOWN tusk.pl World Web Wor - strona tusk.pl nie działa.
Biuro prasowe Sejmu potwierdza awarię, o ataku nie wspomina. Anonymous na Twitterze pisze:
„sejm.gov.pl TANGO DOWN” i w dalej: „The word is #Poland will sign #ACTA in 5 days !!FIRE!! #OpMegaUpload #Anonymous #CabinCr3w World War Web”
Atak grupy Anonymous wygląda na bardzo poważny. Co chwilę dowiadujemy sie o kolejnych zablokowanych stronach. Nie działają strony wielu ministerstw, Sejmu RP, Kancelarii Premiera. Strona Prezydenta pracuje na kopii zapasowej.
"No target, big or small, are to mighty to watch them fall. Don't fuck with our internet" - pisze na swoim Twitterze Anonymous.

26 stycznia Polska ma podpisać porozumienie ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement), które powstało by walczyć m.in. piratami w sieci. Rząd wprost nie poinformował o tym opinii publicznej, nie przeprowadził konsultacji społecznych. ACTA ma być wprowadzona po cichu.
Dokument był przygotowywany bardzo szybko, w tajemnicy i prezentowany jako korzystny dla gospodarek państw oraz twórców i ich praw autorskich. Niestety, dokument nie jest taki doskonaly jak przedstawiają go jego autorzy. Ma mieć wpływ nie tylko piratów buszujących po internecie lecz także rozwój technologii.
- ACTA chroni własność intelektualną w sposób agresywny i szkodliwy dla osób trzecich – pisze Anna Rymsza z portalu dobreprogramy.pl. - W akcie często pada słowo „przemysł”, ale o prawach obywateli już się tak dużo nie mówi. Definicja komercyjnej skali naruszenia własności intelektualnej w ACTA jest szersza, niż w obecnym prawie, i według niektórych może doprowadzić do uznania dziennikarzy za przestępców. Innowacje mogą być ryzykowne z punktu widzenia finansowego, a do tego ACTA może ponownie zbudować mury tam, gdzie już osiągnięto kompromis (Światowa Organizacja Handlu, Światowa Organizacja Własności Intelektualnej, porozumienie TRIPS i inne). Porozumienie może zaangażować dostawców Internetu w walkę z piractwem, co może zaowocować blokowaniem niektórych usług i monitorowaniem ruchu, a więc ograniczaniem komunikacji i naruszaniem prywatności abonentów. Tymczasem, mimo licznych apeli organizacji pozarządowych (na przykład Internet Society i Panoptykon) ani polski rząd, ani Parlament Europejski nie wspominają nawet słowem o konsekwencjach podpisania porozumienia. Co więcej, Parlament UE nawet nie opublikował komentarza i swojej opinii o ACTA i mimo wpływu na rynek leków tekstu tego nie przeanalizowała komisja do spraw opieki zdrowotnej w UE. Mimo tego już za tydzień akt, o którym tak mało wiedzą zwykli obywatele, zostanie podpisany. Prawdopodobnie nie dowiemy się też dlaczego.
We wrześniu ubiegłego roku prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę pozwalającą na ogłoszenie stanu wyjątkowego, wojennego lub klęski żywiołowej w razie cyberataku. Jak zachowa się rząd i prezydent? Czy czeka nas stan wyjątkowy?
Warto przeczytać: "Wojna z piratami"

http://maciwoda.nowyekran.pl/post/49128,w-razie-w
Pozdrawiam,
DRB
* http://andrzejbudzyk.nowyekran.pl/post/49129,zagadka-przed-150-000-odslona-zerknieciem
Pozdrawiam -"Niesforne Dziecię Gutenberga".
Nie oddamy ani (cyber) guzika!
"Widzę że do cyberwojny wszystkie najwyższe urzędy w
aństwie są przygotowane tak, jak do wszystkich innych działań."
----------------------------------------------------------------------
To katastrofa !
Ruski Bul-Komor bez Wikipedii nie wie przecież jak działa i po co jest
Rada Bezpieczeństwa Narodowego !
W przypływie otumanienia gotów jest wezwać do siebie Jaruzela
i sprowokować nowy stan wojenny !:)
"www.abw.gov.pl ABW's WEB is TANGO DOWN!"
ta strona może być źródłem ważnych informacji o stanie państwa
niezbędnych władcom: BULOWI i MATOŁOWI !
"Za późno, cyberwojna błyskawiczna została przegrana. Jutro przed
pałacem biała flaga, zamiast niebieskiej w gwiazdki."
------------------------------------------------------------------
Podobno Putinokio wysłał na pomoc Komoruskiemu cała armię
ruskich wirusów na czele z Kasperskim !:)
To jest ostatni moment.
Każdy z nas może wyrazić swoją wdzięczność za wszystko otwierając wiele razy tusk.pl.
teraz.
TANGO DOWN - www.europarl.europa.eu
Anonimowi - to przebierancy (tak samo jak ten co strzelal w Norwegii i ten drugi super agent z bialymi wlosami i wielu innych "dzialaczy")
Nie dajmy sie wyprowadzic w maliny
Cale zamieszanie ma usprawiedliwic ACTA
Ewidentnie widać jakie "BYSTRZACHY" siedzą w tych "WAŻNYCH" instytucjach że wystarczy kilku z klawiaturami i jazda rozpierducha :))
No teraz to tylko czekać jak o 5.55 będą się dobijać do mieszkań :))
Wiadomo w demonstracji "SIŁY" to ŁUNI są "mocni" :))
Bo wszystko dzieje sie wg ich planu. tzn tzw wladzy
Za chwile przywala kolejna ustawe, ktora zlikwiduje ANONIMOWOSC calkowicie. Jedynie trzeba bedzie sie podpinac pod wi-fi zeby narobic smrodu, ale wtedy niewinni beda sie musieli tlumaczyc a te potajemne budowle ktore sie buduje po swiecie (u nas podobno tez to myslicie ze dla kogo buduja? nie sa to dacze dla tych faszystow!!!!! )
Zyjemy w strasznych czasach - jedyne co nas ratuje to PARADOKS - swiatowa katastrofa tj. ingerencja matki Ziemi lub wiekszej sily.
Tak to widze i nie jest to sen wariata.
Będzie temat przykrywkowy na parę dni. I tak od przykrywki do przykrywki, byle całą kadencję Polaków ogłupiać, ogłuszać.
Czy zostanie wam tylko rynsztok internetowy kontrolowany przez poprawnych moderatorów udający tylko interaktywną dysputę?
A jak 27 stycznia jakiś bloger niechcący wrzuci do swojego postu zdjęcie do którego nie ma praw autorskich.
A jak to będzie zaplanowane ?
Co wtedy ?
Wylejecie żale na interii, onecie,gazecie.pl czy na tvn24 ?
To nie jest zabawa.
Tu chodzi o wolność wypowiedzi.
To nie jest film z Hollywood gdzie jeden bohater ratuje świat.
To praca w grupie.
Tak jak post i komentarze tutaj.
Rada Bezpieczeństwa Narodowego !
W przypływie otumanienia gotów jest wezwać do siebie Jaruzela
i sprowokować nowy stan wojenny !"
To byłaby tragifarsa... albo piękna katastrofa... dla polszewii
ukłony
tonie paradoks, a prosta mechanika ekwilibrium. wszystko, co wspielo sie na szczyty musi zleciec na dol. - to jest ta wieksza sila, prawo, wg ktorego wszystko dziala. a co do strasznych czasow, to nie zapominajmy, ze gdy noc jest najciemniejsza, swit jest bliski.
Żle mnie zrozumiałeś.
Ta akcja jest konieczna.
Tak niektórzy obudziliby się 27 stycznia nie wiedząc, że zaczął się "nowy lepszy świat".
Zostało by zamiecione pod dywan i przeszło w natłoku innych informacji.
Przewrotność nazwy, będąc Anonymus stajesz się PODMIOTEM w działaniu.
Będac anonimowym odbiorcą kontrolowanej papki stajesz się PRZEDMIOTEM.
Kolejny przykład, że tylko w grupie możemy coś osiągnąć.
Pamiętajmy o tym w przyszłości.
Podziękowania dla całej społeczności Anonymus.
Amen i enter.
Ha, Waszmości Lachu! Tą większą siłą może być np haarp - podobno nie istnieje, no ale nieistnienie jest tylko (za SM ) wyższą formą istnienia. Wtedy taki paradoks nas tylko pogrąży.
zacytuję @Lacha
"Jest sie czym jarac? kilkudziesieciu albo jesli za tym stoja sluzby
to kilku odpalilo programik i to caly hacking nie jarajcie sie"
za czym coś takiego się palnie warto się zastanowić.
Myślę o technicznej stronie protestu nawiązując do wyżej wspomnianych słów.
Czy Pan o nicku Lach wie co to jest routing, jak działają poszczególne warstwy sieci i ile czasu wędruje pakiet do miejsca docelowego ?
Myślę że nie.
Najlepiej połóżmy się i czekajmy na przylot Marsjan i działania służb specialnych i klepmy komentarze póki jeszcze można.
Przepraszam za ten sarkazm.
Jeszcze raz z wyrazami szacunku.
A idea anonimowych opiera sie na jak mi sie wydaje na powszechnym tj niezbyt skomplikowanym dostepie do tzw. sprzeciwu - bo np wykorzystujac ten program mozna juz DDos zapuscic
http://sourceforge.net/projects/loic/files/loic/loic-1.0.6/LOIC-1.0.6.35-binary.zip/download?use_mirror=switch
jednak widze w nim powazna wade! Zapytacia jaka? Podstawowa - atakujac serwer ujawniacie swoje ip . i juz nie jestescie anonimowi.
Nie wiem moze maja bardziej skomplikowane - a moze wpinaja sie w sieci jak lach sugeruje wi-fi lub poprzez shell konta (rozne serwery taki labirynt).
Co nie zmienia faktu ze po ACTA jestesmy upieczeni - i powaznie zostaja tylko wi-fi!. Siec Tor (tez taki labirynt do zmiany ip) chca inwigilowac i juz inwigiluja !
A jesli nie wiecie to ECHELON dziala praktycznie od poczatku intenetu.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Echelon
(nasi operatorzy? tez sa zobowiazani zapisywac nasze @maile)
Do tego ustawa o zapisie rozmow telefonicznych w Polsce kiedy weszla ? Dawno!
Nie jestesmy anonimowi.
Kolejne to ustawa o braku dostepu do informacj o dzialaniach rzadu (koncem 2011)
I po ACTA jestesmy juz tylko ZWIERZYNA - "bo przeciez beda mogli juz wszystko! w internecie wlamywac sie, podrzucac np zdjecia dzieci? preparowac listy? Pozniej tylko o 6 nad ranem wywalone drzwi i wyrok bez sadu (co za roznica skoro wladza,sady sa ICH) .
Ale po co skoro powiedza ze jestes wywrotowcem i planowales cokolwiek
albo terrorysta to juz sie dzieje!
Dosc przydlugawo i chaotycznie a na koniec
"Logika wprawdzie jest niewzruszona, ale człowiekowi, który chce żyć, nie może się ona oprzeć. Gdzie był sędzia, którego nigdy nie widział? Gdzie był wysoki sąd, do którego nigdy nie doszedł? Podniósł ręce i rozwarł wszystkie palce.
Ale na gardle jego spoczęły ręce jednego z panów, gdy drugi tymczasem wepchnął mu nóż w serce i dwa razy w nim obrócił.
Gasnącymi oczyma widział jeszcze K., jak panowie, blisko przed jego twarzą, policzek przy policzku, śledzili ostateczne rozstrzygnięcie. "Jak pies!" - powiedział do siebie: było tak, jak gdyby wstyd miał go przeżyć. "
Nie miałem tego na celu.
Chciałem wyjaśnić aspekty techniczne , które łatwo przekręcić domniemaniami.
Nie neguję i nie wypowiadam się co do dalszej części wpisu @lacha.
Odnoszę się tylko do tego co ująłem w cudzysłowiu.
A dlaczego. Bo taki skrót myślowy wprowadza w błąd.
Tak mała subtelna różnica.
Podałeś przykład projektu z sourceforge.net.
Jednego z wielu.
Podałeś kilka technik maskowania, nie wszystkie.
Podałeś kilka faktów co do maili i kilku jeszcze rzeczy, które już obowiązują w Polsce. A pewne rzeczy się już dzieją.
Myślę że myślimy o tym samym.
Trafnie stwierdziłeś :
"Co nie zmienia faktu ze po ACTA jestesmy upieczeni"
i to powinno być przedmiotem naszej troski tu i teraz.
pozdrawiam